Przejdź do treści

Ponuro

robi się pochmurno
gdzie jesteś ty urno
do ciebie lud gna
poszukuję cię i ja

przez tę szparę
przez szczelinę
kajdan nowy stary
zrzucamy na bary

czego naprawdę chcemy
to nie my decydujemy
chyba toniemy
każdy wyborca niemy

Piotr