JUŻ SIĘ BOJĘ

Ledwie, pojawił się na stronie internetowej mój felieton „IDZIEMY PO WAS”, otrzymuję sms o treści „Niestety nie jestem pod wrażeniem pańskich nierzetelnych felietonów. Mam pytanie Panie Zygmuncie czy pozwać Pana czy wydawcę? Może naraz dwóch. Do zobaczenia w sądzie”.  

Pomyślałem, dlaczego nierzetelny? Czyżbym nieprawdę napisał? Poczułem gęsią skórkę. Sąd, pozew, aż strach się bać. Pomyślałem też, że ten sms wcale, a wcale kulturalny jest. Ja facetowi w szkodę wlazłem, a ten do mnie Panie Zygmuncie, czy pozwać Pana, a może naraz dwóch. Zachodziłem w głowę, kto jest nadawcą sms.

Już wiem, ale nie powiem. Spytam tylko o jedno. Dlaczego nierzetelny? Wszak felieton oparty jest na odpowiedzi udzielonej w trybie dostępu do informacji publicznej, sygnowany podpisem osoby z upoważnienie samego burmistrza. I tu przestałem się bać, bo jeśli ja nieprawdę napisałem, znaczyłoby, że udzielona odpowiedź na nieprawdzie oparta jest. Co do spotkania w sądzie odpowiedzieć mogę. Dziękuję za zaproszenie. Niestety nie skorzystam i to tylko dlatego, że najprawdopodobniej i tak się w sądzie spotkamy. Tyle, że w nieco odmiennych rolach. Zapraszający, pewnie w celu złożenia wyjaśnień. Ja, jako sygnatariusz złożonego w Prokuraturze w Kłodzku Zawiadomienia o prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa.

Przy okazji dopowiem nadawcy sms, że czuję się zmuszony do rozszerzenia złożonego Zawiadomienia o element prawdopodobnego zastosowania dumpingowej ceny na wynajem samochodu. Tu wyjaśnienia słów kilka. Odsłuchałem nagranie z Sesji Rady Miejskiej z dnia 30.01.2020. Na zapytanie Radnego, czy każdy obywatel Kłodzka będzie mógł wynająć auto za 256 zł/miesięcznie brutto (30 krotnie mniej niż w firmie wynajmującej), które Burmistrz wynajmuje, z dopowiedzią, że pewnie jest to cena dumpingowa, Burmistrz Miasta Kłodzka odpowiada. Zapraszam pana do wynajmu. Teraz nie wiem, czy propozycja wynajmu skierowana jest tylko do Radnego, czy do wszystkich mieszkańców Kłodzka. Na wszelki wypadek zwrócę się do ZAMG z pismem o rezerwację od dnia 2 kwietnia 2020 roku rzeczonego samochodu na moje potrzeby. Jakby ktoś pytał, dlaczego nie od dnia 1 kwietnia, odpowiedzieć mogę jedno. Nie chciałbym, aby moja prośba nie została uznana za primaaprilisowy żart.

Wracając do bardzo istotnego w zadanym przez Radnego pytania, zwracam uwagę na nowy pojawiający się wątek. Pojęcie dumpingowej ceny wynajmu. Warto zapytać, czy rzeczywiście cena wynajmu pozostanie taka, o jaką Radny pytał? Definicja dumpingu ceny, to sprzedaż produktu po cenach niższych niż koszty jego wytwarzana, bądź po cenach niższych, takiego samego produktu oferowanym na rynku krajowym

Przestrzegam! Stosowanie dumpingowej ceny, jest działaniem na szkodę właściciela. Nie można zapominać, że tym właścicielem, kolokwialnie mówiąc, jest mieszkaniec Kłodzka. Nie chcę wierzyć w to, aby Burmistrz Miasta Kłodzka, chciał na szkodę mieszkańca działać. Przecież tak bardzo „Lubi Kłodzko”. Jeśli faktycznie mamy do czynienia ze stosowaniem dumpingowej ceny, to z przykrością konstatuję. Zapewnienie Burmistrza o głębokiej chęci zasilania budżetu spółki miejskiej ZAMG w bajeczkę dla grzecznych dzieci się zamienia albowiem może być tak, że zastosowana cena w istocie rzeczy spółce miejskiej – miastu, stratę przyniosła. I tak z pieczołowicie budowanej narracji o wspaniałomyślnym Burmistrzu, wspomagającym finansowo miejską spółkę, wyłania się życiowe cwaniactwo, jak piastując publiczne stanowisko na innych żerować można. Nadawco sms-a. Nie dziwi mnie, że nie jesteś pod wrażeniem moich felietonów. Gdyby o mnie tak pisali, też bym nie był.

                                                                                               Zygmunt Jakubczyk